Etykieta
Chengdu
Miasto pand Chengdu
Prosto z tybetańskiej, płynącej mlekiem jaków krainy, trafiliśmy do stolicy Syczuanu - słynnego Chengdu. Było to przeskok nie tylko geograficzny (po zapierających dech w piersiach górach i stepach wylądowaliśmy na płaskim jak stół miejskim betonie), ale przede wszystkim kulturowy - po tygodniach spędzonych na prowincji, mieliśmy w końcu zobaczyć jak wygląda prawdziwa, chińska metropolia ze wszystkimi jej blaskami i cieniami. Opowiadamy czym zaskoczyły chińskie ulice, a czym nas ujęły za postsocjalistyczne serce. Poprowadzimy was przez bambusowe zagajniki prosto przed pyszczki pand i pawilony poetów, a na koniec zdradzimy też mroczny sekret życia w podróży...