Etykieta
Guangdong
Kanton-chińskie megapolis
Po szlajaniu się między górami i polami ryżowymi z przyjemnością wpadliśmy w objęcia metropolii - i to nie byle jakiej, bo słynnego Kantonu! Pierwszy raz zetknęliśmy się z miastem...11 milionowym, a żeby było jeszcze ciekawiej, to w całej aglomeracji mieszka więcej ludzi niż w całej Polsce! Wizja ta napawała nas jednocześnie przerażeniem i podnieceniem, no bo jak takie monstrum musi wyglądać? Czy da się tam w ogóle żyć (i oddychać) ? Rzeczywistość okazała się nie taka straszna jak ją malują, a wśród szklanych wieżowców można znależć też chwilę wytchnienia. Kanton może być wehikułem czasu, jeśli wie się jak go używać - zapraszamy więc w podróż w czasie i przestrzeni!