Świątynie Bagan o wschodzie słońca, Mjanma

"Kiedy raz Cię Wschód zawoła, na nic później cały świat"

Etykieta

Przygotowania

Jesteśmy w Chinach!

Od lat byliśmy zafascynowani Chinami - to jedna z kolebek cywilizacji i kultura, która miała największy wpływ na dzieje i tradycje całej Azji. Już na sam dźwięk słowa ,,Azja" jest najczęściej pierwszym skojarzeniem - jakby cały kontynent składał się tylko z jednego kraju. A przecież można śmiało powiedzieć, że Chiny są tak zróżnicowane kulturowo i krajobrazowo, że same są jak kontynent! Kraju Środka nie mogło więc zabraknąć na naszej trasie mimo, że oprócz zachwytu budzi też niepokój... Postanowiliśmy się zorientować czy słusznie i spędzić tu kilka miesięcy. Podpowiadamy jak zorganizować wizę do Chin, na co trzeba zwrócić uwagę i jaki spotkał nas pierwszy szok kulturowy… a nawet kilka.

Jak być frajerem

7 wtop w 7 dni? Udowodniliśmy, że to możliwe... Potraktujcie ten wpis jako spowiedź i przestrogę - łatwiej uczyć się na cudzych błędach, a my (mimo starannego przygotowania) popełniliśmy kilka podstawowych. Omawiamy więc parę kwestii organizacyjnych w świetle wydarzeń pierwszych dni na Bali. Droga do stania się pełnej krwi podróżnikiem bywa kręta i wyboista, więc pewnie nie jedno nas jeszcze zaskoczy - na razie najbardziej zaskoczeni jesteśmy własną głupotą.

Medycyna Podróży

Kilka słów o tym jak przygotować się do wyprawy, zwłaszcza jak zdrowie nie do końca dopisuje i coś lubi się popsuć w najmniej oczekiwanym momencie. Co warto zabrać, jakie szczepienia i badania zrobić i co z tą nieszczęsną malarią? Przeszliśmy długą drogę aby poznać odpowiedzi na te pytania, więc chwalimy się tym tutaj.

Zakupy

Choć bardzo liczyliśmy na wygraną w Lotto, albo chociaż pokaźny worek szekli po zupełnie nieznanym wujku Mojżeszu, rzeczywistość po raz kolejny zawiodła (gdzie się zmienia poziom trudności?!) i zmuszeni zostaliśmy do potraktowania młotkiem prosiaka skarbonki. Ten ostatni wydając łabędzi kwik zaśmiał się szyderczo, gdyż pokaźny stosik monet zsumował się do mniej więcej 3,50 PLN. Zrozpaczeni tym faktem uciekliśmy się do ostateczności i... poszliśmy do pracy. A potem na zakupy.

Trasa

Panie, jak ostatnio tak padało to Noe budował arkę! Czyli kilka słów o tym, że nie taka pora deszczowa straszna jak się dobrze trasę zaplanuje.

Rzuć wszystko i jedź do Azji!

Odrobina lekkomyślności, szczypta planowania, dwie szklanki determinacji, ćwierć łyżki marzeń i duży garnek, bo nie wiadomo jak bardzo wyrośnie! To wbrew pozorom nie przepis na bigos, tylko nieoczekiwana kombinacja składników, która zaowocowała narodzinami unikaln... wyjątkowe... no dobra po prostu planu naszej podróży! P.S. Sprzedam duży garnek, nie bity, lekko spalony bo dłuuuuugo trzymany na ogniu. Niemiec płakał jak sprzedawał!