Poznaj fascynujący świat zwyczajów i historii Azji
Odkryj mniej i bardziej znane sekrety matki natury
Sprawdź czemu jesteśmy wierni jednemu kontynentowi
CZYTAJ DALEJ
Zobacz gdzie już byliśmy i co planujemy
CZYTAJ DALEJ
Zwrakuj się w Coron!
Tajfuny, rekiny, II wojna światowa, wraki... to nie koszmarny sen, a lista atrakcji Coron! Nadmorskie miasteczko jakich wiele, a jednocześnie na tyle wyjątkowe, że przyjechaliśmy tu z drugiego końca świata trochę ponurkować! Znaczy Radek, bo Ania była zajęta poważniejszymi sprawami - opalenizna sama się nie zrobi...
Sagada – czy to na pewno Filipiny?
Filipiny przy pierwszym zetknięciu totalnie nas zaskoczyły. Nie to żebyśmy spodziewali się czegoś dobrego po Manilii - potwierdziły się wszelkie stereotypy, ale że będziemy spacerować po lasach sosnowych i z przyjemnością spać w skarpetkach w tropikach, to nam się śniło! Północ Luzon okazała się piękną krainą, żywcem wyjętą z Władcy Pierścieni - Shire, Moria i Gondor w jednym! I w tak pięknych okolicznościach przyrody zdobyliśmy order Virtutti Cebullari...
Wszystkie drogi prowadzą do Gorontalo
Parę razy narzekaliśmy na Indonezyjczyków, ale musieliśmy zmienić zdanie - Gorontalo to miejsce magiczne, które uwodzi czymś tak prostym jak ludzka życzliwość. Mieliśmy zostać 2 dni... zostaliśmy 8 i dalej za mało! Czy można poczuć się jak w domu będąc daleko? Czy można zżyć się z zupełnie obcymi osobami w zaledwie 8 dni? To chyba jakieś czary... a my z przyjemnością daliśmy rzucić na siebie urok, przez co pożegnanie z Indonezją było bardzo bolesne.
Kadidiri Paradise
Czy morscy cyganie istnieją? I czy są jak świnka morska - czyli ani świnka ani morska? Wprawny eksplorator i etnolog w celu sprawdzenia przeprowadziliby badania terenowe, a my postanowiliśmy po prostu wpaść i się przywitać. Przy okazji udało nam sie poobcować z pierwotną naturą Wysp Togian i kolejną porcją krajobrazów jak z bajki. Oczywiście jak zawsze nie obyło się bez problemów... Co ma do zaoferowania indonezyjski raj dla nurków osobom, które nie zamierzają w nim nurkować? O tym przeczytacie we wpisie.
Tana Toraja – kraina śmierci
Lecieliśmy na Sulawesi bardzo podekscytowani. Sama nazwa brzmi egzotycznie i tajemniczo, a naszą wyobraźnię dodatkowo podkręcały informacje, które czytaliśmy przed wyjazdem - o dziewiczej przyrodzie, małej ilości turystów i pradawnych tradycjach pogrzebowych. Krwawe konflikty etniczne w przeszłości oraz niedawne trzęsienie ziemi i tsunami w okolicach Palu też nie były bez znaczenia - czuliśmy adrenalinę, że jedziemy w tak niestabilny region. Może to szalone, możnie nieodpowiedzialne, ale nie żałujemy naszej decyzji, bo to co zobaczyliśmy powaliło nas na kolana!
Wschodnie Bali – runda druga
W drodze z Gili na Sulawesi wylądowaliśmy na parę dni na Bali. Przeprawa przez morze Balijskie była jedną z najcięższych do tej pory...wymagała stalowego żołądka i błędnika, cierpliwości i nadziei, że koniec jest już bliski... rejsu albo nas. Wyspa po raz kolejny wzbudziła nas skrajne emocje - od zachwytu po wkurzenie. Czy krajobrazy i zabytki są w stanie wynagrodzić wszechobecną głupotę i chciwość? I co jest takiego niezwykłego na wschodnim wybrzeżu?
Na Gili Meno po prostu chilluj
Czy mała wysepka wielkości jednego pośladka Kim Kardashian może być miejscem wystarczająco ciekawym na kilka dni pobytu? Czy wyruszenie do miejsca, które w ciągu ostatnich dwóch miesięcy nawiedziły trzy trzęsienia ziemi, to dobry pomysł? Wreszczie, czy atrakcja turystyczna opisywana wszędzie, nawet na rolkach papieru toaletowego, może zapewnić prawdziwe i pozbawione sztucznego turystycznego zadęcia wrażenia? Na te pytania każdy może sobie odpowiedzieć sam, ale może też sprawdzić w tym artykule - zapraszamy do lektury wrażeń z Gili Meno.
Jak dostać się z Flores na Gili?
Wolne podróżowanie ma to do siebie, że w każdym sensie jest wolne. Czasami nawet ślamazarne. Kiedy każda godzina wlecze się w nieznośnej duchocie, środki transportu pokonują tylko krótkie odcinki i co chwila trzeba się przesiadać, a twoja biała twarz jako jedyna wyróżnia się z tłumu, to wiedz, że podróżujesz po Indonezji jak lokals. Z całym tego typu podróżowania inwentarzem, czyli... No właśnie, zapraszamy do przeczytania tekstu o ponad 30h podróży poprzez 3 (a właściwie 4) wyspy.
Komodo – wyspa smoków
Groźne smoki czy przerośnięte jaszczurki kanapowe - niezależnie od punktu widzenia, Park Narodowy Komodo po prostu trzeba zobaczyć! Mnogość atrakcji w okolicy o jakiej słyszeliśmy, skłoniła nas do zarezerwowania aż tygodniowego pobytu na Flores, czego niestety już drugiego dnia zaczęliśmy żałować... Po raz kolejny zderzyliśmy się z indonezyjską mafią, aż pod nosem zaczęliśmy powtarzać parafrazę słynnych słów Piłsudskiego: kraj taki piękny, tylko ludzie k****... Podpowiadamy więc czego się wystrzegać i na co zwracać uwagę planując trip po Parku Komodo.
Droga do Bromo
Nie była łatwa, prosta i przyjemna... Prowadziła przez wyschnięte bezdroża Jawy, obskurne warungi i sekretne ścieżki w ciemności. Stawialiśmy czoła cwaniackim przewoźnikom, nachalnym sprzedawcom i brakowi klimatyzacji. Walczyliśmy z chciwością Indonezyjczyków, mafią i własnymi słabościami, niczym w dobrym filmie sensacyjnym by na końcu przybić sobie radosną piątkę. Może znowu daliśmy się parę razy sfrajerzyć, ale tym razem i nam udało się oszukać system, a tych widoków nikt nam nie zabierze - dziękujemy Bromo!