Świątynie Bagan o wschodzie słońca, Mjanma

Orientujemy Się

"Kiedy raz Cię Wschód zawoła, na nic później cały świat"

Dlaczego Azja — dlaczego warto podróżować po Azji

Dlaczego Azja

Sprawdź czemu jesteśmy wierni jednemu kontynentowi

CZYTAJ DALEJ

Nasze wyprawy — relacje z podróży po Azji
Nasze wyprawy

Zobacz gdzie już byliśmy i co planujemy

CZYTAJ DALEJ

Karimunjawa – nieznany ląd

Przyznamy, że kiedy pierwszy raz zobaczyliśmy zdjęcia z Karimunjawy pomyśleliśmy sobie - taaa, na pewno. Na pewno woda ma taaaki tuuurkusowy kolor...yhm..chyba Ty. Po czym okazało się, że ma jeszcze piękniejszy. Wybrzeże Karimunjawy to photoshop w płynie, a jej spokojna małoturystyczna atmosfera to ukojenie dla duszy z(o)błąkanych wędrowców. Spędziliśmy tam tylko 3 dni, a już wiemy, że będzie nam się śniała jeszcze długo. Podpowiadamy też jak się na nią dostać, bo to wcale nie takie łatwe.

Borobudur i Prambanan

Dwie perły Jawy leżące tuż obok Yogjakarty skusiły nas nie tylko aby je odwiedzić, ale też żeby zdobyć się na odwagę i... wynająć skuter! Czy było warto? I czy wyszliśmy z tego cało?

Unexpected Jogja

Pierwsze spotkanie z prawdziwą Azją, odartą z cełej turystycznej fasady, którą widzieliśmy przez Bali. Czasem pierwsza randka bywa nieudana, ale jeśli damy komuś szasnę okazuje się, że może coś z tego będzie - i tak po tygodniowym, stopniowym zapoznawaniu się Yogją udało nam się odkryć nieco więcej uroków tego kulturalnego centrum Jawy.

Nie śpimy, zwiedzamy!

O tym jak biali się na Bali nie bali... chodzić z buta :) Ale też słów kilka dokąd warto kroki skierować.

Ciemna strona Ubud

Jak Ying i Yang tak i Bali ma swoje co najmniej dwa oblicza, pomiędzy niekończące się westchnienia zachwytu gdzieniegdzie wdarł się przemocą smród oszustwa - czyli o tym co nam się nie podobało.

Bali – raj na Ziemi?

Wyspa Bogów już na wejściu zintrygowała nas swoją egzotyką m.in. dlaczego na ziemi wszędzie leżą krakersy? I dlaczego Baliczycy ubierają drzewa? Chyba im nie jest zimno! Mówią, że Ubud to miasto artystów, ćpunów i joginów - postanowiliśmy się o tym przekonać...

Jak być frajerem

7 wtop w 7 dni? Udowodniliśmy, że to możliwe... Potraktujcie ten wpis jako spowiedź i przestrogę - łatwiej uczyć się na cudzych błędach, a my (mimo starannego przygotowania) popełniliśmy kilka podstawowych. Omawiamy więc parę kwestii organizacyjnych w świetle wydarzeń pierwszych dni na Bali. Droga do stania się pełnej krwi podróżnikiem bywa kręta i wyboista, więc pewnie nie jedno nas jeszcze zaskoczy - na razie najbardziej zaskoczeni jesteśmy własną głupotą.

Nie taki Bangkok straszny

Po tym jak wytrawny szuler Bangkok oszukał nas już przy pierwszym zetknięciu, po bliższym zapoznaniu okazało się, że gra znaczonymi kartami. Przy odrobinie wysiłku można wygrać z nim w jego grze - wystarczy grać na własnych zasadach. Krótka relacja o mniej i bardziej oczywistych atrakcjach stolicy Tajlandii - czyli co robiliśmy przez te 4 dni?

Oszukani przez Bangkok

Przebieg lotu, pierwsze wrażenia i emocje, kilka wskazówek dojazdowych i pierwszy plaskacz od Bangkoku, który dostaliśmy na dzień dobry. Przecież nie można normalnie dojechać do miejsca noclegu, prawda?

Medycyna Podróży

Kilka słów o tym jak przygotować się do wyprawy, zwłaszcza jak zdrowie nie do końca dopisuje i coś lubi się popsuć w najmniej oczekiwanym momencie. Co warto zabrać, jakie szczepienia i badania zrobić i co z tą nieszczęsną malarią? Przeszliśmy długą drogę aby poznać odpowiedzi na te pytania, więc chwalimy się tym tutaj.